Konsens
Strategia

Ryzyko w negocjacjach: kiedy odejść od stołu

Autor Marek Zieliński, Modelarz Matematyczny·30 września 2024·4 min czytania

Negocjacje to nie jest pokaz siły ani walka na argumenty. To czysta matematyka, która nie ma emocji. Jeśli nie znasz swojego punktu wyjścia przed wejściem do sali, już przegrałeś 14% marży na starcie.

Liczba, która kończy każdą rozmowę

Większość przedsiębiorców w Łodzi wchodzi na spotkania z ogólnym planem. Chcą sprzedać drogo lub kupić tanio. To błąd, który kosztuje średnio 3 850 zł przy każdej fakturze opiewającej na 20 000 zł. Liczby mówią głośniej niż blef. Zanim usiądziesz przy stole, musisz znać swój punkt no-return. To konkretna kwota, poniżej której Twój biznes zaczyna dopłacać do interesu. W Konsens Logika wyliczamy to na podstawie 12 wariantów zachowań rynku. Nie zgadujemy. Sprawdzamy koszty stałe, czas pracy Twojego zespołu i ryzyko zerwania łańcucha dostaw.

Weźmy przykład z 14 października 2024 roku. Jeden z naszych klientów, właściciel zakładu ślusarskiego pod Strykowem, negocjował kontrakt na dostawę elementów stalowych. Rywal naciskał na rabat rzędu 18,3%. Klient chciał się zgodzić, bo bał się utraty zlecenia. Nasza analiza pokazała jasno: przy 15,7% rabatu jego zysk wynosił dokładnie 0 zł. Każdy promil niżej oznaczał stratę. Klient odszedł od stołu o godzinie 14:15. Dwa tygodnie później ten sam kontrahent wrócił z ofertą na poziomie 11,2% rabatu. Matematyka wygrała z lękiem przed pustym kalendarzem.

Punkt odejścia musi być sztywny. Nie można go przesuwać w trakcie rozmowy o 500 zł w tę czy w tamtą stronę. To jest fundament Twojego bezpieczeństwa. Jeśli rywal widzi, że Twoje granice są płynne, będzie Cię dociskał aż do momentu, gdy zaczniesz pracować za darmo. My w Konsens Logika pilnujemy, żebyś nigdy nie przekroczył tej niewidzialnej linii. Skupiamy się na twardych danych, bo one jako jedyne nie kłamią podczas trudnych rozmów handlowych.

Jeśli Twoja marża spadnie poniżej wyliczonego punktu, matematyka mówi: wstań i wyjdź bez słowa.
Liczba, która kończy każdą rozmowę

Wasz rywal już policzył swoje szanse

Druga strona rzadko przychodzi nieprzygotowana. Szczególnie w dużych przetargach publicznych w województwie łódzkim. Oni wiedzą, ile potrzebujesz tego kontraktu. Często stosują taktykę zmęczenia. Rozmowy trwają po 4-5 godzin, kawa stygnie, a Ty chcesz po prostu wrócić do domu. Wtedy pada 'ostateczna' propozycja. To jest moment, w którym najczęściej pękają bariery logiczne. Nasze modele pokazują, że po 130 minutach negocjacji zdolność do podejmowania racjonalnych decyzji spada o 32%. Ludzie zaczynają myśleć emocjami, a nie kalkulatorem.

W Konsens Logika stosujemy algorytmy teorii gier. Sprawdzamy 12 wariantów zachowań Twojego konkurenta. Czy on blefuje? Czy ma alternatywę? Czy jego magazyn pęka w szwach? W listopadzie 2023 roku pomogliśmy firmie transportowej z Radogoszcza wygrać licytację. Rywal licytował agresywnie, ale nasze wyliczenia wskazały, że przy 47. kroku licytacji on już nie zarabia. Sugerowaliśmy klientowi, by poczekał jeszcze 3 minuty. Rywal wycofał się dokładnie tam, gdzie przewidział nasz model matematyczny. To nie była magia, tylko statystyka.

Musisz zrozumieć, że negocjacje to gra o sumie stałej lub zmiennej. Rywal chce Twojej marży, bo to jego zysk. Jeśli oddasz ją bez walki popartej liczbami, przyzwyczaisz go do łatwych zwycięstw. My dostarczamy Ci argumenty, których nie da się podważyć. Zamiast mówić 'wydaje mi się', mówisz 'moje koszty przy tym poziomie zamówienia nie pozwalają na dalsze ustępstwa'. To ucina zbędną dyskusję i buduje Twój autorytet jako profesjonalisty, który zna wartość swojego czasu i pracy.

Pułapka utopionych kosztów w Łodzi

Najtrudniejszy moment to ten, w którym zainwestowałeś już dużo czasu. Przejechałeś 60 kilometrów na spotkanie, spędziłeś 3 dni na przygotowaniu oferty i zjadłeś lunch z kontrahentem. Czujesz, że musisz coś podpisać, żeby ten czas się nie zmarnował. To jest pułapka utopionych kosztów. Matematycznie rzecz biorąc, te 3 dni przygotowań już minęły. One są kosztem stałym. Nie możesz ich odzyskać, podpisując zły kontrakt. Podpisanie straty tylko pogorszy Twoją sytuację finansową o kolejne tysiące złotych.

Często widzimy to u mniejszych podwykonawców. Boją się, że jeśli teraz odejdą, stracą szansę na przyszłe zlecenia. To rzadko jest prawda. Profesjonalne firmy szanują partnerów, którzy znają swoje liczby. W grudniu 2023 roku jeden z naszych klientów przerwał rozmowy z dużą siecią handlową. Wyliczyliśmy, że ich wymagania dotyczące terminów płatności (90 dni) zniszczą jego płynność finansową w 4 miesiące. Odejście od stołu uratowało go przed bankructwem, które spotkało jego konkurenta pół roku później.

W Konsens Logika uczymy, jak odciąć emocje od faktów. Twoje zaangażowanie czasowe nie jest argumentem do obniżenia ceny. Wręcz przeciwnie – jeśli poświęciłeś tydzień na analizę potrzeb klienta, Twoja oferta jest bardziej precyzyjna i warta swojej ceny. Liczby mówią wyraźnie: lepiej mieć wolne moce przerobowe i szukać rentownego zlecenia, niż być zajętym pracą, która generuje długi. Matematyka nie ma litości dla tych, którzy ignorują bilans zysków i strat na rzecz 'dobrych relacji'.

Czas spędzony na negocjacjach to koszt utracony. Nie próbuj go ratować podpisując stratny kontrakt.
Pułapka utopionych kosztów w Łodzi

Jak przygotować własny model przed spotkaniem

Nie potrzebujesz superkomputera, żeby zacząć negocjować lepiej. Zacznij od trzech liczb: cena idealna, cena realna i cena krytyczna. Cena krytyczna to Twój punkt no-return. W Konsens Logika rozbijamy to na czynniki pierwsze. Sprawdzamy np. koszt energii, który w 2024 roku wzrósł o konkretny procent, oraz koszty paliwa na trasie Łódź-Warszawa. Jeśli Twoja stawka za kilometr to 4,20 zł, a rywal proponuje 3,80 zł, to nie negocjujesz – Ty po prostu planujesz stratę 40 groszy na każdym kilometrze.

Drugim krokiem jest analiza alternatyw, czyli tzw. BATNA. Co zrobisz, jeśli nie podpiszesz tej umowy? Czy masz 3 inne zapytania w kolejce? A może Twoje maszyny będą stać puste przez 12 dni? My wyliczamy koszt tego postoju. Czasem taniej jest wziąć zlecenie na zero, żeby utrzymać zespół, niż zamknąć halę na miesiąc. Ale to musi być świadoma decyzja oparta na arkuszu kalkulacyjnym, a nie na strachu. Nasze biuro przy ul. Kilińskiego 86 codziennie analizuje takie scenariusze dla firm z sektora usług i produkcji.

Ostatni element to czas. Ustal sobie twardy limit. Jeśli po 3 spotkaniach nie zbliżyliście się do ceny realnej o więcej niż 5%, prawdopodobieństwo sukcesu spada do 18%. Szkoda Twojej energii. Matematyka podpowiada, żeby w tym momencie skierować siły na innego klienta. W Konsens Logika wierzymy, że sukces w biznesie to suma dobrych decyzji odmownych. Im częściej mówisz 'nie' słabym ofertom, tym więcej masz miejsca na te, które naprawdę budują Twój kapitał.